Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2015

Śnieg.

Obraz
Jednak postanowił się pojawić, wczoraj wieczorem było go tyle co kot napłakał, więc od razu postanowiłam, że dziś to wykorzystam. Miło się zaskoczyłam, kiedy zobaczyłam, że jednak go przybyło. Zapraszam do oglądania ;3



Yuuko-Zimno...






Ja-Dobra, wracajmy ręce mi zamarzają ;^;

Ja-Chociaż... Yuuko-?


Mam nadzieję, że miło się oglądało, to teraz trochę poopowiadam ;P

Wstałam baaaaardzo wcześnie (jak na mnie... no ale 6.20 to wczesna godzina!) przygotowałam wszystko i czekałam na wschód słońca xd  Wpół do ósmej wyszłam na zewnątrz, byłam na "otwartej przestrzeni", więc co jakiś czas ktoś przechodził, patrzył lub ignorował. Było sporo mam z dziećmi, w końcu tuż obok mam żłobek a dwa kroki dalej przedszkole. Kiedy robiłam dwa ostatnie zdjęcia zauważyłam, że obserwuje mnie pani dozorczyni o.o. Wracałam do domu, a że tam akurat była ta pani, to powiedziałam >dzień dobry< i zaczęła się miła pogawędka o moim hobby. Pani mnie zaskoczyła, zawsze chodziła taka ponura a tu się okazu…

Piętnaście faktów o...

Obraz
Yuuko! A wymyśliłam sobie, że każda nowa lalka dostanie swoje pole do popisu w takim (specjalnym?) poście, w którym trochę o sobie opowie. Poznacie lepiej ich charakterki itd.. A z kontekstu wypowiedzi wynika, że pewnie planuję kolejne lale xd. Nie bójcie się, to raczej w dość dalekiej przyszłości.

Jedną dopiero kupiła, a już o następnej myśli...

   Ale zanim przejdę do tych fakcików, to chciałam jeszcze coś powiedzieć.

DZIĘKUJĘ!

Ponad 1000 wejść się jaram no xD . I siedmiu obserwatorów! Miło widzieć, że ktoś jest jednak zainteresowany moimi wypocinami i w ogóle ;P I za wszystkie przemiłe komentarze dziękuję >moje źródełko motywacji ;D<!
Dobra, dobra już nic nie mówię, bo przyszła pora na główną bohaterkę, Yuuko!
A jak zdjęcia powiększycie to wiadomo, że będą lepsze (chyba...). Enjoy!



Cześć, to ja Yuuko. Pewnie jeszcze mnie pamiętacie. >w<


I mam Wam o sobie opowiedzieć... No dobra, lecimy z tym koksem!


1.Jestem dość nieśmiała.
2.Uwielbiam zieloną herbatę!
3. Nie rozumiem co lu…