Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2014

Na wakacje!

Obraz
Już jutro wyjeżdżam nad morze. Od razu po zakończeniu roku szkolnego! Strasznie się nakręciłam :D Tylko, że ktoś jeszcze o tym nie wie...


J-Hej Cleo, słuchaj jest taka sprawa...
C-Tak?


J-No bo wyjeżdżam...
C-Nom.
J-I... Zostaniesz tutaj beze mnie przez cały tydzień
C-Więc?
J-No... To tyle.
C-Ok.
J-Nie rusza cię to?


C-Nie.... A powinno?
J-Ale zostaniesz tu sama i...
C-No i co z tego?
J-Jak to co z tego?
C-Wyjeżdżasz na tydzień, nie miesiąc, nie rok, przecież jeszcze tu wrócisz!
J-Już myślałam, że jednak nie masz serca.
C-No bo nie mam.
J-No tak jesteś lalką i te sprawy, no ale wiesz o co chodzi!
C-(Nie mam pojęcia o czym mówi... Może ją zignoruję...?)
J-Jakaś sesyjka?
C-Nie, dzięki...Właśnie! Nie pokazałaś im mojego kigurumi!
J-Ups...


 C-Mam wrażenie, że o czymś zapomniałam...


C-Ah, no tak! Miłych wakacji! Ona mnie tu zostawia, ale wy bardziej opiekujcie się swoimi podopiecznymi, no bo po to je macie! Co nie? I wróćcie z wakacyjnych wypraw w jednym kawałku :D

Nie jestem pewna co do in…

Bo lalek nigdy dość!

Obraz
Prezent na urodziny. Hm-hm...

Lalka kuzynki nr 3! Viperine Gorgon! I mój pierwszy plenerek jednocześnie ^^. Łapcie zdjęcia!


Frankie: Kolejna w rodzinie! Może trzeba zrobić jakieś party?


Clawdeen: Ekhm, nowa... Zasłaniasz mnie troszeczkę... Wiesz? Ja: Cleo, nie wychylaj się tak... Wyglądasz jak żyrafa... xD Cleo: Jak wrócimy do domu, to pożałujesz tych słów >___<

Jakaś zła siła chciała, żeby całe słońce skupiało się na Viperine...

A takie maki znalazłyśmy po drodze :D

Dobre kigurumi nie jest złe.

Obraz
Skorzystałam z pewnego tutka i stworzyłam swoją wersję tej jednoczęściowej piżamki :D

[Cleo]- Nie, żebym narzekała, ale ten kaptur mógłby być większy... Nie wcisnę się w niego za nic. T^T


[C]- Ale reszta jest OK. Spędziła przy tym tyle czasu, że chyba jej wybaczę


[C]-Dziękujemy Ci Ina!!!




I bonusik:


Lenistwo to nie choroba.

Obraz
Chociaż miłoby było się z niego wyleczyć :D. Lenia się nie choduje, z leniem się walczy, czyli kolejny krok do przodu, w końcu zrobiłam posta. A co w tym poście? Lalki! Podobno spotkania rodzinne są nudne, ale nie w moim przypadku! No bo kto by się nudził z kuzynką, która posiada lalki? Ja na pewno nie. Poznajcie lalki Dajany! Frankie z serii Piżama Party i Clawdeen w Haloweenowej odsłonie :).
PS Strasznie się cieszę! Tylko trzy osoby, a jaka radość! Arigato! (Przepraszam, ale zawsze chciałam się pochwalić swoim japońskim xD)

Nie chowaj się...

Obraz
...bo on...


...i tak cię dopadnie. Wirus...

[Cleo]-Nie rób mi zdjęć kiedy jestem w takim stanie!
[Ja]-Ale mówimy o mnie, nie o tobie T^T


[C]-Więc co tu robią te miniaturowe chusteczki?


[C]-I to pudło?


[J]-To jest miniaturowa wersja mojego bólu...


[C]-A jak się od ciebie zarażę?
[J]-To raczej niemożliwe...


 Tak, już drugi dzień siedzę w domu z moimi nowymi przyjaciółmi- kroplami do nosa, pudełkiem chusteczek (no, nie oszukujmy się - z dwoma pudełkami), Cholinexem itd.. Ale jutro już wracam do żywych :)

[Poziom energii ->  -5
 Wena -> o jeden post więcej]

Obiecanki cacanki?

Obraz
Nie, na pewno nie, jeśli chodzi o ten post, bo to by była przesada. Ale przechodząc do rzeczy:


Przyszła! I to dokładnie ta, którą chciałam. Ma parę wad, ale i tak się za to zabiorę. Tylko że na wakacje (szkoła jednak pochłania sporo czasu T^T). Na pewno trzeba będzie zmienić włosy, gdyż te są w straaasznym stanie: posklejane, łamią się itd.. Ale to nie odejmuje jej uroku ;)


Poznajcie moją Cleo :D

PS Ina, dziękuję! (Pierwsze komentarze zawsze są takie emocjonujące?) ^ ^